AKTUALNOŚCI
Po przerwie odjechali Rawysowi20.02.2022r.
W piątym towarzyskim meczu przed wznowieniem wiosennych gier w słupskiej okręgówce seniorzy MKS-u pokonali na boisku w Tucholi przedstawiciela kujawsko-pomorskiej klasy okręgowej Rawys Raciąż 6:2. Czerwono-Niebiescy byli słabsi w pierwszej odsłonie, natomiast w drugich 45 minutach niepodzielnie panowali na murawie i przewagę udokumentowali zdobyciem aż pięciu goli.

17 zawodników debrzeńskiego teamu zaprezentowało się w przedostatnim sparingu, przy czym występ Pawła Wegnera był jedynie symboliczny, bo "Diabeł" wkrótce po wejściu na boisko doznał urazu ścięgna achillesa i już teraz wiadomo, że nieprędko wróci do piłkarskiej aktywności.

W 9 min. zanotowaliśmy pierwszą ciekawą akcję ekipy znad Debrzynki. Kacper Bielecki zagrał do Krystiana Szostka, który minął obrońcę i stanął oko w oko z bramkarzem. Przegrał ten pojedynek. W 11 min. przechwyt Szostka i dobra okazja, ale nie miał zbyt wiele miejsca na uderzenie, a całość skończył lekkim strzałem Sebastian Stalka. W 13 min. świetnie zachował się w groźnej sytuacji Dawid Kutela, podobnie jak w 15. minucie, gdy najpierw my (Stalka i Michał Pacholik) skonstruowaliśmy ciekawy atak, a zaraz potem przeciwnicy skontrowali i próbowali (nieskutecznie) lobować Kutelę.

Rawys miał więcej z gry. W 20 min. po rzucie wolnym i główce jeden z rywali trafił w słupek, a dobitkę sparował znakomicie Kutela. W 22 min. po dośrodkowaniu napastnik z Raciąża miał raptem trzy metry do celu, ale... spudłował. Wreszcie w 23 min. dominacja w tym fragmencie spotkania przeciwnika znalazła odzwierciedlenie w wyniku. Było 1:0, gdy Miłosz Brzeziński dołożył nogę po składnej akcji i wrzutce z lewej flanki. W 34 min. wolny dla MKS-u, strzał Błażeja Boruckiego, potem zamieszanie i próba Gracjana Wendy, lecz bez skutku. Zupełnie inaczej było w 36. minucie, gdy po okresie chaotycznych usiłowań teamu z ul. Sportowej troszkę bezpańską futbolówkę przejął Pacholik, podciągnął parę metrów i uderzył precyzyjnie zza pola karnego prawą nogą tuż przy słupku. 1:1. Remis utrzymywał się ledwie trzy minuty, bo wkrótce Tobiasz Mocek dał gola na 2:1 dla rywali. Strata Stalki, nieporozumienie Władyczaka i Norberta Muchy, uderzenie Mocka w długi róg i Kutela nie miał nic do powiedzenia. Do przerwy jeszcze szansa Szostka w 41 min., lecz strzał okazał się za słaby.

Po zmianie stron obraz gry uległ diametralnej odmianie. Władyczak wymienił dwa ogniwa, tzn. za Damiana Kamowskiego i Bieleckiego operowali od 46. minuty Hubert Lange (bardzo dobry występ juniora) oraz Adrian Grabka. MKS bezapelacyjnie przeważał, całkowicie przejął kontrolę nad wydarzeniami na boisku, czego efektem było aż pięć bramek! W 55 min. wyrównaliśmy z karnego podyktowanego przez arbitra Janusza Pajonkowskiego ze Śliwic za faul na Wendzie. Szostek bez kłopotu wykorzystał jedenastkę, podobnie jak w 61. minucie, kiedy sędzia gwizdnął drugie "wapno", tym razem po przewinieniu właśnie na Szostku. W 66 min. już 4:2 po akcji, którą zainicjował Krzysztof Dudzic, asystował Szostek, a do siatki trafił Pacholik.

Nacieraliśmy dalej i w 70 min. gola zdobył Władyczak, uderzając ładnie zza pola karnego. Chwilę wcześniej dobre okazje mieli Pacholik i A. Grabka. W 72 min. Stalka minimalnie pomylił się lobując golkipera. W 76 min. zapisaliśmy hat tricka Szostkowi (łącznie aż jedenaście trafień zimą!), gdy zagrywał mu A. Grabka i nie pozostało nic innego jak skierować futbolówkę do pustego prostokąta. Przeciwnicy chcieli złapać emkaesiaków na ofsajdzie, ale bez powodzenia.

Na koniec dwie sposobności, po jednej dla MKS-u i Rawysa. W 80 min. Władyczak do Szostka i blisko czwartego gola Krystian, który będąc sam na sam z bramkarzem minimalnie chybił z ostrego kąta. Z kolei w 89 min. wybornie zachował się Kutela, broniąc na róg kąśliwe uderzenie z dystansu.

W sobotę 26 lutego o godz.14.00 ponownie pojawimy się na tucholskim stadionie, a rywalem ekipy Władyczaka w ostatnim sprawdzianie przed ligą będzie tamtejsza Tucholanka.

MKS Debrzno- Rawys Raciąż 6:2 (1:2)

0:1 Miłosz Brzeziński (23)
1:1 Michał Pacholik (36)
1:2 Tobiasz Mocek (39)
2:2 Krystian Szostek (55-k)
3:2 Krystian Szostek (61-k)
4:2 Michał Pacholik (66)
5:2 Paweł Władyczak (70)
6:2 Krystian Szostek (76)

MKS: Kutela- Kamowski (46 Lange), Mucha (77 Jesionowski), W. Marzec, Borucki (81 P. Wegner)- Bielecki (46 A. Grabka), Władyczak, Stalka, Pacholik (71 Postek)- Wenda (65 K. Dudzic), Szostek

::  Copyright © 2003-2022 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::