AKTUALNOŚCI
Rezultat gorszy niż gra 16.04.2022r.
Druga wiosenna próba zdobycia punktów w lidze przez juniorów B1 zakończyła się identycznie jak pierwsza, czy klapą. Przegraliśmy w Bytowie z Bytovią 0:4, ale oceniając obiektywnie był to lepszy mecz w wykonaniu teamu Norberta Muchy, niż ten na inaugurację u siebie z Kolejarzem Chojnice. Wynik jest wg nas nieco za wysoki, biorąc pod uwagę przebieg konfrontacji, ale nie ma co zakłamywać rzeczywistości: byliśmy faktycznie gorsi od gospodarzy.

Zabrakło "armat", albo po prostu raczej kogoś z przodu, kto stwarzałby realne zagrożenie pod "świątynią" miejscowych przez pełne półtorej godziny. Nasze atuty w ofensywie były tego dnia mocno ograniczone, a już po zejściu z boiska Norberta Wieszewskiego w 71. minucie, praktycznie zerowe... Szkoda z pewnością szans stworzonych w pierwszych 45 minutach, bo to w tym okresie prezentowaliśmy się najlepiej. Jak choćby w 6. minucie, kiedy N. Wieszewski wymienił piłkę z Wojciechem Bieleckim i znalazł się na czystej pozycji. Zamiast jednak uderzyć w długi róg, wybrał bliższy słupek, czym ułatwił interwencję bramkarzowi.

Podobnie było w 21 min., gdy Szymon Grochowski umiejętnie przechwycił piłkę, przejął ją Wiktor Wrzeszcz, a następnie błyskawicznie znalazła się pod nogami N. Wieszewskiego. Znowu wyśmienita okazja i... ten sam scenariusz. No prawie, bo w tej akurat sytuacji "skóra" wylądowała na bocznej siatce. Skuteczniejsi byli rywale. W 25 min. po dośrodkowaniu z lewej strony przeciwnik strzelił głową i po koźle piłką poza zasięgiem Mateusza Szajgina znalazła się w bramce. W 28 min. po zagraniu W. Bieleckiego N. Wieszewski bez kompleksów przepychał się z obrońcami walcząc o piłkę, ale bez efektu. W 35 min. po rzucie wolnym i sparowaniu przed siebie futbolówki przez Mat. Szajgina jeden z zawodników Bytovii pospieszył z dobitką, ale był na spalonym.

W końcówce tej fazy konfrontacji stworzyliśmy dwie szanse na wyrównanie. W 39 min. uderzał z woleja N. Wieszewski. Blisko słupka, ale jak na złość z niewłaściwej strony. W 41 min. natomiast N. Wieszewski zagrał wzdłuż pola karnego do nadbiegającego W. Wrzeszcza, ale płaskie uderzenie było kolejny raz niecelne.

Zaraz po przerwie, w 46. minucie, groźnie próbowali z dystansu gospodarze i Mat. Szajgin musiał interweniować dość nietypowo, bo nogami, ratując drużynę przed utratą gola. Zaraz potem N. Wieszewski przeprowadził odważny rajd i wyglądało to efektownie, lecz zgodnie z zasadą "siła złego na jednego" został zablokowany przed szesnastką.

Mecz w praktyce zamknięto w 52. minucie. Wówczas po kornerze patrzyliśmy jak zaczarowani na lecącą futbolówkę i nic dziwnego, że główka z kilku metrów była zabójcza. 2:0 dla Bytovii, a potem wyłącznie gorzej, bo trochę straciliśmy zapał do walki na całego. W 60 min, w sukurs przyszła emkaesiakom poprzeczka po rzucie wolnym, w 65 min. groźna główka miejscowych i rzut rożny. W 70 min. już 3:0, po rzucie karnym i to definitywnie rozstrzygnęło zawody.

W ostatnich dziesięciu minutach trzy godne uwagi wydarzenia. W 81 min. bardzo dobre uderzenie Huberta Kaczmarczyka z wolnego, po którym piłka odbiła się od poprzeczki, a W. Bielecki, któremu nieco przeszkodził... Szymon Owczarek, nie zdołał strzelić głową. W 86 min. rezerwowy Patryk Kopczyk nie nadążył na skrzydle za rywalem i po dobrej wrzutce piłkarza Bytovii jego kolega sfinalizował wszystko spokojnie głową na 4:0. Poza tym ponownie próbował H. Kaczmarczyk, w 89. minucie, ale świetnie ustawiony golkiper zdołał wybić "gałę" do boku.

(Nie)cierpliwie czekamy na pierwsze w roku 2022 ligowe punkciki juniorów B1. W sobotę 23 kwietnia o godz.14.30 podejmiemy na Stadionie Miejskim Czarnych Czarne i to ekipa Muchy będzie zdecydowanym faworytem derbów. Oby potwierdziło się to na murawie...

Dziękujemy za pomoc w organizacji wyjazdu, a zwłaszcza za opiekę nad drużyną w drodze powrotnej z Bytowa Krzysztofowi Lange!

Bytovia Bytów- MKS Debrzno 4:0 (1:0)
MKS: Mat. Szajgin- Bednarczyk, Brzykcy, Mich. Szajgin, H. Lange (46 Kieruj)- Grochowski (59 Kopczyk), W. Wrzeszcz, A. Grabka (46 H. Kaczmarczyk), Pliszka (59 Owczarek)- W. Bielecki, N. Wieszewski (71 Meller)

::  Copyright © 2003-2022 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::