AKTUALNOŚCI
Pomorski Związek Piłki Niepoważnej 17.06.2022r.
Oto leci kabarecik... Takim stwierdzeniem śmiało możemy skwitować dzisiejsze decyzje dotyczące składu par barażowych o awans do IV ligi. Przypomnijmy, że 22 czerwca w półfinałach zagrają cztery czołowe drużyny z trzech grup klasy okręgowej, poza tymi, które już uzyskały promocję. O układzie gier pisaliśmy w materiale z 11 czerwca, ale przez kilka następnych dni wydarzyło się tak wiele, iż chcemy odnieść się do tego w niniejszym, szerszym artykule zwłaszcza, że ostateczne postanowienia Pomorskiego ZPN-u budzą nasz (i nie tylko nasz!) sprzeciw.

Nie byłoby oczywiście całej sprawy, gdyby nie niechęć do "skonsumowania" awansu do czwartej ligi mistrza słupskiej okręgówki, czyli Sokoła Wyczechy. Zawodnicy tej drużyny jak najbardziej zasłużenie wywalczyli pierwszą lokatę, jednak od kilku tygodni słychać było głosy, że IV liga ich nie interesuje. Sokół do takiego stanowiska miał naturalnie prawo. 31 maja Pomorski ZPN, a dokładnie Komisja ds. Licencji Klubowych wykonała jeden bardzo mądry (właściwie jedyny mądry w ostatnim czasie, biorąc pod uwagę dalsze zdarzenia) ruch, a mianowicie zaprosiła dwanaście klubów (po cztery z każdej grupy klasy okręgowej) do złożenia wniosku licencyjnego na czwartą ligę, argumentując to (i słusznie) "sytuacją w tabeli" poszczególnych okręgówek. Zainteresowani mieli czas na wysłanie dokumentów do 5 czerwca, co uczyniła zdecydowana większość ekip (w tym Czerwono-Niebiescy), chociaż nie wszyscy. 7 czerwca komisja przyznała licencję na grę w IV lidze następującym klubom: Bałtyk II Gdynia, Pomezania Malbork, Radunia II Stężyca, Powiśle Dzierzgoń, Start Miastko, Orlęta Reda, MKS Debrzno i KS Gryf Słupsk. Tydzień później, tj. 14 czerwca taką samą pomyślną decyzję otrzymały Wietcisa Skarszewy i Akademia Sportu Kolbudy, a GLKS Różyny i kluczowy w całej sprawie Sokół Wyczechy NIE. Zarazem przy Sokole pojawiła się adnotacja, iż zdecydowano się nie prowadzić procedury w związku z pismem klubu o rezygnacji z ubiegania się o licencję na udział w rozgrywkach IV ligi.

Co było dalej? Tego samego dnia zaczęto kolportować informację, że z powodu w/w decyzji w odniesieniu do Sokoła awansuje bezpośrednio drugi w kolejności zespół słupskiej okręgówki, czyli Start Miastko, a trzeci (KS Gryf Słupsk lub MKS Debrzno) wystąpi w barażach. Dodajmy dla porządku, iż takie wieści "wyciekły" z Komisji ds. Rozgrywek, choć "chwilę" wcześniej niemal wszyscy sądzili, że w takiej sytuacji utrzyma się jedna więcej ekipa z IV ligi, a miastczanie zagrają w barażach. Co ciekawe, regulamin rozgrywek mistrzowskich uchwalony przez Zarząd Pomorskiego ZPN-u nie dość precyzyjnie opisuje możliwą sytuację (taką, z jaką mieliśmy do czynienia), więc zaczęto powoływać się na uchwałę PZPN-u, dokładnie regulującą (na korzyść Startu, KS Gryfa i MKS-u) ów przypadek. Podsumowując: w ostatniej kolejce 16 czerwca Start grał o przypieczętowanie BEZPOŚREDNIEGO awansu, a KS Gryf i MKS rywalizowały korespondencyjnie o trzecie miejsce, czyli udział w barażach. Po zakończeniu czwartkowych meczów debrznianie byli przekonani, że to oni sześć dni później podejmą Powiśle Dzierzgoń, tymczasem...

W Pomorskim ZPN-ie 17 czerwca zaległa cisza, nie sposób było uzyskać potwierdzenia takiego scenariusza. Około 15.00 pojawiła się niesprawdzona informacja o rozbieżnościach w łonie komisji co do interpretacji regulaminu rozgrywek. Klamka zapadła kilka minut po osiemnastej, gdy na stronie Łączy Nas Piłka (czyli w powiązaniu z najbardziej istotnym systemem Extranet) ukazały się pary półfinałów baraży. Wtedy okazało się, że Bałtyk II Gdynia zmierzy się z Orlętami Reda, a Start Miastko z Powiślem Dzierzgoń, co dodatkowo powoduje, że Sparta Sycewice utrzymuje się w IV lidze... Po mniej więcej kwadransie na witrynie internetowej związku umieszczono również lakoniczny komunikat w rzeczonej sprawie.

Naszym zdaniem, aby uniknąć niepomiernego zamieszania, trzeba było KONKRETNIE, przed finiszem IV ligi oraz klasy okręgowej określić w komunikacie jak wygląda sytuacja w kontekście rezygnacji z awansu Sokoła Wyczechy tak, aby wszyscy zainteresowani wiedzieli o co grają. Zamiast tego mieliśmy do czynienia z szopką w postaci sprzecznych doniesień z Gdańska, które koniec końców okazały się funta kłaków warte. To KOMPROMITACJA Komisji ds. Rozgrywek, a ponadto jaskrawy dowód na PRZEDMIOTOWE, a nie PODMIOTOWE traktowanie klubów. O SZACUNKU dla uczestników rozgrywek nawet nie wspominamy. Pytamy delikatnie, aczkolwiek trochę naiwnie, oprócz tego: kiedy wreszcie związek będzie dla klubów, a nie odwrotnie?

Jeszcze dwie kwestie. Same pary barażowe też zostały skomponowane bezmyślnie. Wiemy rzecz jasna, że było losowanie, ale mogło się odbywać z odpowiednimi zastrzeżeniami. Czy to bowiem logiczne, że Bałtyk II skonfrontuje się z Orlętami, skoro obydwie drużyny dwukrotnie grały ze sobą w jednej grupie okręgówki? W dodatku zespół niżej sytuowany w tabeli na koniec sezonu będzie gospodarzem środowego (22 czerwca) meczu, czyli korzystniej, jak się okazuje, było zająć niższą lokatę w klasyfikacji... Po drugie Szanowny Związku, co się stanie, gdy Start Miastko nie awansuje w barażach do IV ligi, czy w tych okolicznościach zdegradujecie jedną więcej ekipę z okręgówki do klasy A? Na przysłowiowym włosku wisi przecież los Lipniczanki Lipnica, która w takim układzie, potencjalnie może opuścić ligę... Pomyśleliście o tym?

Czy ktokolwiek poniesie choćby symbolicznie odpowiedzialność za bałagan w Pomorskim ZPN-ie przypominający Stajnię Augiasza? Czy przed startem edycji 2022/2023 decydenci WRESZCIE tak dopracują regulamin, aby był spójny, jednoznaczny, sprawiedliwy, klarowny i uwzględniający każdy możliwy scenariusz? A może skończy się "jak zwykle", czyli najdalej za jakieś dwa tygodnie wszyscy zapomną o sprawie i nikt już nie będzie przejmował się "jakimiś tam" głosami płynącymi z tzw. głębokiego terenu, prowincji, którą można swobodnie traktować (widać to wg nas dobitnie na podstawie przywoływanych wyżej przykładów) jak idiotów...

::  Copyright © 2003-2022 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::