AKTUALNOŚCI
Show Bruskiego23.07.2026r.
Od wysokiej porażki serię gier kontrolnych przed ligą zaczęli seniorzy MKS-u Debrzno. Na Stadionie Miejskim przegraliśmy aż 1:10 z Pogonią Łobżenica i wynik niestety całkowicie odzwierciedla różnicę klas dzielącą obecnie obydwie ekipy.

Prawdziwym dominatorem, "killerem" na murawie był w czwartkowe późne popołudnie napastnik przyjezdnych Jan Bruski, który sześciokrotnie (!) pokonał Dawida Kutelę. Goście przypisali mu nawet siódmą bramkę, jednak naszym zdaniem był to gol samobójczy debrzeńskiego golkipera, jako że piłka po strzale i odbiciu się od słupka trafiła niefortunnie w plecy Kuteli i dopiero wówczas znalazła się w siatce. Tak czy inaczej Bruski był dla naszych piłkarzy nieuchwytny i z podziwu godną regularnością dokładał kolejne zdobycze.

Trzeba wspomnieć o składzie emkaesiaków w tym premierowym sparingu, bo znacząco różnił się od tego z ligowych meczów Czerwono-Niebieskich w rundzie wiosennej minionego sezonu. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na powroty. Na boisku zobaczyliśmy więc nie grających od ponad pół roku Kamila Kałdowskiego i Marka Śledzińskiego, wspomnianego Kutelę (ostatni występ z Kolejarzem II Chojnice 24 sierpnia 2025 r., potem kontuzja, a wiosną wypożyczenie do LZS Górzna). Jeszcze dłużej pauzowali Michał Szajgin, Szymon Szlaga i Jakub Nykiel.

Do tego należy dołożyć debiutantów. Bardzo cieszy powrót nad Debrzynkę po siedmiu latach Kamila Janke. Dla formalności: Kamil jest wychowankiem MKS-u, reprezentował nasze barwy w latach 2014-2019 (ogółem 73 występy w meczach i turniejach ligowych oraz 27 goli), po czym w okresie 2019-2024 przywdziewał koszulkę Chojniczanki Chojnice, a w edycji 2024/2025 grał w Rawysie Raciąż. Poprzedni sezon to przerwa od futbolowej aktywności, a teraz "Jankes" zadeklarował powrót do macierzystego klubu. Warto nadmienić, że przed 33 laty, w 1993 r. jego wujek Roman Janke zagrał w 11 oficjalnych meczach MKS-u i strzelił dwie bramki. Drugi z nowicjuszy to Ryszard Janiszewski, 31-letni pomocnik, ale też... bramkarz, który ma za sobą wiele lat gry w Koralu Dębnica, Piaście Człuchów i Liderze Rychnowy.

Opisywanie przebiegu meczu moglibyśmy skrócić do kilku zdań o wyraźnej, momentami przygniatającej przewadze Pogoni. MKS na tle gości wyglądał rzeczywiście kiepsko, ale na tym etapie budowania czegoś nowego niczego innego nie należało się spodziewać. Brakuje nam jakości, brakuje wielu innych rzeczy i trudno oczekiwać, że gra emkaesiaków będzie już teraz poukładana.

Było kilka okazji na bramki dla Debrznian, jak choćby ta przy stanie 0:0, gdy po kontrze Maciej Gibczyński zagrał prostopadle do aktywnego przez cały mecz Huberta Lange, ale wbiegający na dogodną pozycję "Hubi" został przyblokowany. W 29 min. podawał Błażej Borucki, a będący sam na sam z golkiperem Paweł Władyczak wcelował w niego. Honorowego gola strzelił Szlaga, trafiając do siatki w 89 min. płaskim uderzeniem od słupka i na tym skończyły się atuty zespołu znad Debrzynki tego dnia.

W niedzielę 2 sierpnia o godz.12:00 początek XXVIII edycji turnieju o "Puchar Lata". Szerzej o tej imprezie napiszemy wkrótce.

MKS Debrzno- Pogoń Łobżenica 1:10 (0:4)

0:1 Maciej Stuba (14)
0:2 Jan Bruski (20)
0:3 Jan Bruski (31)
0:4 Dawid Kutela (34-s)
0:5 Adrian Piszczek (46)
0:6 Jan Bruski (53)
0:7 Jan Bruski (62)
0:8 Jan Bruski (75)
0:9 Jan Bruski (77)
0:10 Dominik Gdaniec (80)
1:10 Szymon Szlaga (89)

MKS: Kutela- Lica, Mucha, K. Janke, Lange- Birosz, Władyczak, Szlaga, Borucki, Pacholik- Gibczyński. Grali ponadto: Nykiel, Śledziński, Kałdowski, Mich. Szajgin i Janiszewski

::  Copyright © 2003-2024 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::