poniedziałek 15 czerwca godz.16.00-17.15 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i środa 17 czerwca godz.16.00-17.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
JUNIORZY E1
wtorek 16 czerwca godz.17.00-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
JUNIORZY E2
wtorek 16 czerwca godz.17.00-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
JUNIORZY F1
poniedziałek 15 czerwca godz.17.15-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i środa 17 czerwca godz.17.30-19.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
JUNIORZY F2
wtorek 16 czerwca godz.16.00-17.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i czwartek 18 czerwca godz.16.00-17.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
AKADEMIA PIŁKARSKA
grupa I (roczniki 2020 i 2021, juniorzy G2), trenerka ŻANETA SIEG, środa 24 czerwca godz.16.30-17.30 Stadion Miejski
grupa II (roczniki 2018 i 2019, juniorzy F2), trener PAWEŁ WŁADYCZAK; wtorek 16 czerwca godz.16.00-17.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i czwartek 18 czerwca godz.16.00-17.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa III (rocznik 2017, juniorzy F1), trener KRZYSZTOF DUDZIC; poniedziałek 15 czerwca godz.17.15-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i środa 17 czerwca godz.17.30-19.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa IV (rocznik 2016, juniorzy E2), trener BARTŁOMIEJ LICA; wtorek 16 czerwca godz.17.00-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa V (rocznik 2015, juniorzy E1), trener BARTŁOMIEJ LICA; wtorek 16 czerwca godz.17.00-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa VI (roczniki 2013 i 2014, juniorzy D1), trener KRZYSZTOF DUDZIC; poniedziałek 15 czerwca godz.16.00-17.15 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i środa 17 czerwca godz.16.00-17.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
AKTUALNOŚCI
Czy okręgówka już nam odjechała?
02.05.2026r.
Jesteśmy dokładnie w połowie rundy rewanżowej w klasie A seniorów i wielu kibiców szuka odpowiedzi na pytanie, czy MKS Debrzno nadal ma szanse na odzyskanie po rocznej "banicji" miejsca w klasie okręgowej, czyli statusu drużyny zajmowanego nieprzerwanie przez minione dwanaście lat, w okresie 2013-2025. O ile po rundzie jesiennej optymizm co do ewentualnego szybkiego powrotu był duży, to obecnie, po dwudziestu kolejkach, humory w debrzeńskim obozie wydają się być co najwyżej średnie, żeby nie napisać minorowe...
Do końca kampanii 2025/2026 pozostało sześć serii spotkań, a w wyścigu po bezpośrednią promocję do okręgówki oraz udział w barażach pozostają naszym zdaniem cztery drużyny. Oczywiście najlepsze nastroje panują na tę chwilę w Lęborku, bo Lew jest liderem zestawienia i podąża wiosną dobrą drogą ku premierowemu w historii awansowi. Tuż za Lęborczanami plasuje się Bytovia II Bytów, której sytuacja jest o tyle skomplikowana, że musi patrzeć (i de facto wraz z nią inne ekipy z czołówki...) na to, co wydarzy się w IV lidze, gdzie przed spadkiem dość desperacko broni się pierwszy team bytowskiego klubu. Jeśli "jedynka" nie uchroni się przed degradacją, Bytovia II naturalnie nie będzie mogła awansować. Czerwono-Niebiescy okupują aktualnie trzecią pozycję, a należy również pamiętać o znajdującej się tuż za podium Lipniczance Lipnica.
Popatrzmy na dorobek punktowy, liczbę rozegranych spotkań i kalendarz gier do końca edycji czołowego kwartetu:
Analizując położenie Debrznian łatwo skonstatować, że jeśli chcemy skutecznie zawalczyć o awans lub chociażby baraże nie mamy już właściwie marginesu błędu. O ile bezbramkowy remis na inaugurację rundy rewanżowej w Lęborku można było uznać za korzystny rezultat, to późniejsze wpadki na własnym obiekcie z Bytovią II i Czarnymi (po 1:2) mocno skomplikowały sytuację podopiecznych Roberta Haziaka. Wprawdzie zarówno Lew, jak i Bytovia II mają przed sobą jeszcze wymagające mecze (w tym bezpośrednią konfrontację pod koniec maja), lecz trudno nie odnieść wrażenia, że nie wszystko w tym momencie zależy już od nas samych.
MKS ma wiosną ogromny kłopot z regularnym zwyciężaniem w lidze, zdobywa przy tym bardzo mało goli (zaledwie siedem w sześciu występach!) i to jest w skrócie główna przyczyna obecnych zawirowań lidera po jesieni. Najłatwiej byłoby stwierdzić, że mamy deficyt trafień Krystiana Szostka, ale również Kamila Masternaka. Pierwszy miał wprost wybitną jesień (32 bramki w 12 meczach!), a teraz boryka się z kontuzją, przez co zagrał tylko w trzech spotkaniach (łącznie 135 minut), zdobywając jednego gola. K. Masternak z kolei od wielu miesięcy przebywa na Dolnym Śląsku, został wypożyczony kilka tygodni temu do ATS Wojbórz (wałbrzyska klasa A), a przecież w I rundzie strzelił jedenaście ważnych bramek. Co jeszcze? Brakuje gry Norberta Muchy (kontuzja), nie ma też w drużynie solidnego Kamila Kałdowskiego, który zaliczył sporo minut jesienią, zwłaszcza w początkowej fazie sezonu.
Nie zapominajmy, iż przynajmniej na papierze mamy jednak... silniejszy skład, bo przecież w zimie pojawiło się w nim pięć nowych/starych nazwisk. Wznowił treningi Wojciech Marzec, wrócili z wypożyczeń do Człuchowa oraz Gdyni Błażej Borucki i Wiktor Wrzeszcz, z Piasta Człuchów pozyskano Mateusza Drobka, a z Jedności Zakrzewo Patryka Słodowicza. W czym więc problem? Oto jest zagadka...
Mimo wszystko trzymajmy kciuki, wciąż bowiem istnieją szanse na pomyślny finisz sezonu. Potrzeba tylko (i aż!) "trochę" lepszej, na pewno bardziej skutecznej gry zespołu z Grodu Dzika, być może wygrania jakiegoś meczu w stylu sprzed paru miesięcy (czyli wyraźnie, wysoko) i odzyskania wiary w to, że edycja 2025/2026 może przejść do historii jako udana.